Jak dobrać wino do potraw?

Jak dobrać wino do potraw?

Chociaż wino nie jest, niestety, najbardziej popularnym wśród Polaków trunkiem, to jednak powoli zaczynamy brać przykład z naszych południowoeuropejskich sąsiadów i doceniać wartość tego szlachetnego alkoholu.

Coraz częściej wino pojawia się na naszych stołach przy mniej i bardziej uroczystych posiłkach, ale ciągle jeszcze musimy się uczyć, jak je prawidłowo serwować. Od dawien dawna obowiązywała zasada, że do ryb i drobiu podaje się białe wina, do czerwonego mięsa wino czerwone. I analogicznie – delikatne potrawy łączy się z delikatnymi winami, potrawy o wyrazistym i intensywnym smaku – z winami ciężkimi. W ostatnim czasie można jednak wśród koneserów zaobserwować tendencję do przełamywania konwencji i co za tym idzie, tworzenia nowych, zaskakujących zestawień. Jednak na takie eksperymenty mogą sobie pozwolić prawdziwi znawcy, jeśli więc do takowych nie należymy, lepiej trzymajmy się tradycyjnych zasad. 

Oprócz wspomnianych wcześniej reguł, warto pamiętać, aby smak wina nie był identyczny ze smakiem potrawy, ale też aby jej nie zdominował. Istotna jest również zasada stopniowania - zaczynamy od lekkiego, białego i orzeźwiającego aperitifu (może być kieliszek szampana), poprzez wina ciężkie, czerwone podawane do mięs pieczonych i smażonych, aż po wina słodkie podawane do deserów. W zasadzie wszystkie wina wytrawne dobrze komponują się z potrawami z czerwonego mięsa, dziczyzny, z grzybów oraz pasują do ostrzejszych serów. Z kolei białe i różowe nadają się też do niektórych dań z ryb, drobiu, owoców morza. Jeśli chodzi o sery, to tutaj jednak wiele zależy od rodzaju sera, białe pasuje do pleśniowego, czerwone wytrawne do wyrazistych, twardych, różowe do sera koziego. Również konsystencja potrawy powinna pasować do konsystencji wina.

Generalnie w odniesieniu do win koneserzy formułują wiele zasad ich serwowania, kontrastu i dopasowania, przełamania i przeciwstawienia. Najważniejsze jest jednak, aby całość kompozycji, to jest potrawa i wino, po prostu nam smakowały.