Czy kawa jest szkodliwa?

Czy kawa jest szkodliwa?

Kawa jest naturalnym stymulantem, który podnosi ciśnienie krwi i zwiększa poziom energii. Ale czy ta stymulacja nie jest szkodliwa dla zdrowia?

Wiele osób nie wyobraża sobie dnia bez małej czarnej. Dla części z nich nie kończy się jednak na jednej filiżance. Kawa jest używką szczególnie lubianą przez pisarzy, by wymienić tu chociażby Balzaca, który potrafił wypijać kilkanaście filiżanek na dobę. Kiedy picie kawy zatraca dobroczynny wpływ na organizm i czy w ogóle można mówić o jakimkolwiek dobroczynnym wpływie, jeśli weźmie się pod uwagę ewentualne powikłania zdrowotne, które mogą być następstwem nadużywania tego napoju? Na te oraz inne pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule.

 

Co o kawie mają do powiedzenia lekarze?

W gronie lekarzy przeważa pogląd, że zawarta w kawie kofeina przyczynia się do powstawania nadciśnienia oraz chorób serca, dlatego najlepiej w ogóle jej nie pić. Z drugiej jednak strony coraz częściej podnoszą się głosy kwestionujące zasadność tego zalecenia. Najnowsze badania naukowe jednoznacznie wskazują, że picie kawy z umiarem wcale nie musi być szkodliwe.

Mała czarna działa błyskawicznie – od razu po wypiciu podnosi ciśnienie tętnicze, nasila produkcję moczu w nerkach, pobudza żołądek do intensywnego wydzielania soków trawiennych. Kofeina przybiera największe stężenie we krwi po 30-120 min. od wypicia kawy. Czy ma tylko działanie pobudzające?

Otóż nie. Kawa oprócz kofeiny zawiera polifenole, które hamują procesy starzenia, przeciwdziałają odkładaniu się cholesterolu w naczyniach krwionośnych, minimalizują ryzyko zawału serca, udaru mózgu czy zachorowania na miażdżycę. Polifenole mają też działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Najbogatsza w te składniki jest kawa palona.

Jedna filiżanka kawy dostarcza nam 40 mg witaminy PP i 300 mg potasu. 20% małej czarnej stanowi błonnik pokarmowy, który ma dodatni wpływ na pracę jelit i minimalizuje ryzyko zachorowania na raka jelita grubego.

 

Co pokazują najnowsze badania?

W świetle najnowszych badań klinicznych nie da się stwierdzić, że kawa spożywana w umiarkowanych ilościach przyczynia się do arytmii serca i ma ujemny wpływ na układ sercowo-naczyniowy. Możemy powołać się tutaj na opublikowane w „JAMIE” wyniki szeroko zakrojonego badania, w którym wzięło udział ponad 85 tys. amerykańskich kobiet w wieku od 34 do 59 lat, niemających ani choroby wieńcowej, ani udaru mózgu, ani choroby nowotworowej. W ciągu 10 lat obserwacji nie dało się zauważyć żadnych niepokojących symptomów, które wskazywałyby na zwiększone ryzyko zachorowania na chorobę wieńcową wskutek regularnego picia kawy.

 

Umiarkowane ilości kofeiny nie stanowią więc zagrożenia dla zdrowia, jeśli nie cierpimy na różnego rodzaju dolegliwości, które byłyby przeciwwskazaniem do picia małej czarnej. Warto jednak pamiętać o tym, aby sięgać po sprawdzone produkty, takie jak np. Black Latte - koktajl odchudzający.